

Cześć, jestem Marta!
Mieszkam na Węgrzech już ponad 12 lat i chciałabym przybliżyć Ci ten niezwykły kraj, jego zwyczaje, mieszkańców i oczywiście wyjątkowy język! Na Węgry trafiłam przez studia: studiowałam filologię węgierską na Uniwersytecie Jagiellońskim a następnie przyjechałam na stypendium na uniwersytet ELTE w Budapeszcie.
Wiem, o co chcesz zapytać: czemu węgierski? 😀 Cóż, zawsze trochę mi głupio, kiedy o tym mówię, bo przed pójściem na studia nigdy nie byłam na Węgrzech, nie wiedziałam praktycznie nic o kulturze tego kraju, a jedyne skojarzenia jakie miałam to Balaton i papryka…
... język. Uczyłam się wielu języków w szkole i wiedziałam, że to jest mój żywioł. Po “zwykłych” językach chciałam spróbować czegoś innego, trudniejszego, bardziej egzotycznego. I z jakichś nie do końca dla mnie zrozumiałych względów wybrałam węgierski. Szybko zorientowałam się, że nie jestem sama, węgierski to oczko w głowie pasjonatów lingwistyki.
Tak szybko jak tylko nadarzyła się okazja, wyjechałam do Budapesztu na stypendium, potem znalazłam pracę i teraz wygląda na to, że utknęłam tutaj na dobre 😀 (UWAGA: zdarza się to wielu Polakom. Pamiętaj o tym, przyjeżdżasz na Węgry na własną odpowiedzialność!)
To, co przywiodło mnie na filologię węgierską to...




Nieważne, czy byłeś już na Węgrzech ...
... czy dopiero planujesz pierwszą wizytę, mam nadzieję, że znajdziesz na moim blogu informacje i porady, które pomogą Ci bezproblemowo zaplanować Twoją podróż i spojrzeć na Węgry z innej perspektywy. Pokażę Ci najbardziej znane atrakcje, ale także ukryte perełki, do których nie docierają stada turystów. Węgry mają tyle rzeczy do zaoferowania! Życzę Ci niezapomnianych wrażeń, jó szórakozást! 🙂





